Kura bażanta chroniąca pisklęta

You are here

Kura bażanta chroniąca pisklęta

... wabikiem dla wakacyjnego krajoznawcy. Cerkiew w Kruhelu Wielkim Na zamku w Krasiczynie Nie miałem wątpliwości, że zamek w Krasiczynie okaże się wart dołożenia kilku kilometrów, to niewątpliwie jedna z ikon Podkarpacia. Elewacje zamku pokrywa aż 7000 metrów kwadratowych ściennych dekoracji, tzw. sgraffito, a dzięki różnym konstrukcjom każdej z czterech zamkowych wież budowla z każdego kierunku prezentuje się inaczej. Nazwa baszty Papieskiej powstała od wizyty nuncjusza papieskiego w Krasiczynie, a pozostałe - Boska, Królewska i Szlachecka - miały oddawać ówczesny porządek. W zamkowych murach kryje się także kaplica porównywana z Kaplicą Zygmuntowską na Wawelu. Jeśli późno wyjedziecie z Przemyśla, to na pewno dobrą propozycją będzie obiad w...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... któregoś z wiedeńskich muzeów. Za chwilę z wieży pięknego Zamku Kazimierzowskiego podziwiam panoramę miasta i już wiem, że moja kolejna trasa po Green Velo będzie bardzo ciekawą wycieczką. W hallu zrewitalizowanego dworca w Przemyślu Wielonarodowościowy i wielowyznaniowy Przemyśl We wschodniej Polsce zawsze będzie mnie urzekać jej dawna wielokulturowość, wielonarodowosć, wielowyznaniowość. To, przed czym dziś w Polsce zaczynamy uciekać, przez wieki stymulowało rozwój tych terenów. Kiedyś żyli tu Polacy, Rusini, Żydzi, Niemcy, Ormianie, Wołosi, Rosjanie... Do dziś istnieją aż trzy katolickie obrządki: łaciński, bizantyjsko-ukraiński i ormiański, działają kościoły protestanckie, prawosławne, kiedyś żyli tu nawet muzułmanie. Dziś ...

Kura bażanta chroniąca pisklęta

Kura bażanta chroniąca pisklęta

... zrozumieniem jego funkcji? Na zagadkowym rynku w Przemyślu Przywitanie z pięknym Sanem W Przemyślu nad Sanem witam się z Green Velo. Droga rowerowa wybudowana wzdłuż rzeki, przerzucona przez nią pieszo-rowerowa kładka i położone tuż przy kładce miejsce obsługi rowerzystów robią przyjazne wrażenie na początek. Przed wyjazdem w miejskiej informacji turystycznej odbieram bezpłatny pakiet map i przewodników, nazywanym też Wschodnim Szlaku Rowerowym. Prawdę mówiąc, sensu druku niektórych z nich nie dostrzegam, ale pomysł "roboczej" mapy w postaci dużego, nieskładanego arkusza rzeczywiście bardzo mi się podoba - zetknęliśmy się z nimi już przy wyjeździe na Green Velo w Świętokrzyskie. Przemyśl żegnam z żalem, choć wiem, że podczas kolejnego ...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych