Kura bażanta chroniąca pisklęta

You are here

Kura bażanta chroniąca pisklęta

... których jedna spłonęła, a druga nie przetrwała powojennych "porządków". A z burzliwych powojennych czasów walk Wojska Polskiego z oddziałami UPA, których bazę stanowił Ulucz, ocalały do dziś tylko cerkiew i jedno gospodarstwo. Mieszkańców nieistniejącej wsi wspominają jeszcze groby cmentarza otaczającego cerkiew, wciąż dekorowane żółto-niebieskimi wstążkami. Bardzo mi żal, że turystom jadących po Green Velo nie pokazuje się tego miejsca. Cerkiew św. Dymitra w Uluczu Jeszcze jednym pięknym, choć będącym niestety w fatalnym stanie, obiektem sakralnym na trasie jest neogotycki kościół w Wołodzi. Stanowiący jedną z pamiątek po prężnej, zamieszkałej w 90% przez ludność ukraińską, wsi kościół, a raczej kaplica grobowa rodu ostatnich ...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... m na mojej drodze nagle spotykam dziesiątki zaparkowanych samochodów. Jest niedziela, a w Studziance - pobliskiej leśnej kaplicy ze źródłem "cudownej" wody, trwa cotygodniowe nabożeństwo. Zaciekawiony uczestniczę chwilę w nastrojowym zgromadzeniu, a potem prosto stamtąd, opuszczając na krótkim odcinku Green Velo, ścieżką przez las i nową drogą prowadzącą do Studzianki zjeżdżam prosto w kierunku Rzeszowa, który okazale prezentuje się na panoramie z ostatniego wzgórza na tym odcinku szlaku. Niedzielna msza w kaplicy w Studziance Rzeszów jak Reykjavik (trochę) Zawsze podczas naszych podróży zwracam uwagę, w jaki sposób długodystansowy szlak rowerowy wprowadza rowerzystę do miasta. Do najprzyjemniejszych naszych wjazdów zawsze będzie należeć te...

Kura bażanta chroniąca pisklęta

Kura bażanta chroniąca pisklęta

... e będzie mnie urzekać jej dawna wielokulturowość, wielonarodowosć, wielowyznaniowość. To, przed czym dziś w Polsce zaczynamy uciekać, przez wieki stymulowało rozwój tych terenów. Kiedyś żyli tu Polacy, Rusini, Żydzi, Niemcy, Ormianie, Wołosi, Rosjanie... Do dziś istnieją aż trzy katolickie obrządki: łaciński, bizantyjsko-ukraiński i ormiański, działają kościoły protestanckie, prawosławne, kiedyś żyli tu nawet muzułmanie. Dziś wśród przemyskich świątyni widzianych z zamkowej wieży wyróżnia się bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Chrzciciela. Centralne miejsce zajmuje Sobór św. Jana Chrzciciela - katedra greckokatolicka, położona tuż przy przemyskim rynku. Nad wszystkimi świątyniami i przemyskim Starym...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych