Krajobraz Sognefjordu

You are here

Krajobraz Sognefjordu

... orwegii Nasi znajomi robili wielkie oczy słysząc o naszych planach, znając specyfikę klimatu wybrzeża Norwegii. Tymczasem przez dwa tygodnie mieliśmy zaledwie 3-4 deszczowe dni, a w pozostałe cieszyliśmy się albo upałami, albo sympatyczną rowerową pogodą z przelotnymi, niewielkimi opadami. Przyznać trzeba jednak, że zdarzało nam się budzić w nocy z zimna - pamiętajcie o ciepłych śpiworach :-) Jezioro Dalavatnet w regionie Sogn og Fjordane Długie dwa tygodnie oderwania Dwa tygodnie na rowerze w Norwegii wydawały się trwać miesiąc. Dzień skutecznie wydłużało Słońce zachodzące po 22-ej i półmrok trwający jeszcze po północy. Naprawdę bardzo dawno nie udało nam się tak oderwać od codzienności i odpocząć. A kontynuując nasze rowerowe ...

Zobacz więcej: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... o dobrej nawierzchni, chociaż często szerokości jednego samochodu, trawersują po stromych zboczach fiordów albo pną się gdzieś wysoko między polodowcowymi ostańcami. Wspinając się po górskich podjazdach stawaliśmy się czasem przyczyną korków, nigdy jednak nie słysząc klaksonu zniecierpliwienia kierowców. Rowerzysta jest szanowany, a większość kierowców manewr wyprzedzania wykonuje przeciwnym pasem. Oczywiście o ile ten istnieje. Drogi rowerowe można spotkać głównie w większych miejscowościach. Nocleg pod lodowcem Boyabreen Legalne spanie na łonie natury Norwegia chętnie i w majestacie prawa przyjmuje turystów na dzikie noclegi na łonie przyrody. Spaliśmy więc koło niewielkiej przystani wędkarskiej nad Hardangerfjordem, w pięknej, pustej ...

Krajobraz Sognefjordu

Krajobraz Sognefjordu

... supermarketem w Kaupanger podszedł do nas elegancki Norweg upewniając się, czy wiemy, że w Norwegii śpi się "na dziko", by lepiej poznać piękno tego kraju. Nad rzeką Raeimsdalselva Pamiętne spotkanie w Bergen Najbardziej zapadło nam w pamięci spotkanie na głównym miejskim placu Bergen, podczas koncertu orkiestry miejscowej filharmonii. Na widok polskiej flagi na mojej przyczepce zaczepił nas człowiek, który podczas stanu wojennego mieszkał na kempingu w Gdańsku. Zaczął wspominać ludzi, miejsca i wydarzenia tamtych lat. Mówił, jak w kolejce w pralni na Zaspie poznał Danutę Wałęsę. Opowiadał, jak słuchał w radiu duńskich audycji, tłumaczył koledze na niemiecki, a ten z kolei w konspiracji przekazywał Polakom usłyszane wiadomości. Przez te c...

Przeczytaj wszystko: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych