Kościół Zwiastowania NMP w Chojnicach

You are here

Kościół Zwiastowania NMP w Chojnicach

... , nawet kilkukilometrowych, odcinkach między miejscowościami naprawdę są warunki na relaks i aktywny odpoczynek. Droga rowerowa Kaszubskiej Marszruty biegnąca wzdłuż szosy W maju, gdy pierwszy raz zetknąłem się z Kaszubską Marszrutą, pisałem, że błędem było użycie utwardzanej, szutrowej nawierzchni w lasach. Dziś już nie jestem przekonany, że asfaltowa byłaby lepsza. Podczas naszej jesiennej podróży istniejąca nawierzchnia zapewniała oponom dobrą przyczepność, czego trudno byłoby oczekiwać po nawierzchni asfaltowej, przysypanej warstwą liści. Wbrew obawom kolarzy nawierzchnia szutrowa jest wciąż twarda i równa, opierając się na razie erozji. Jej prawdziwym, poważnym testem będzie jednak nadchodząca zima i towarzyszące jej mrozy. W pewnym ...

Zobacz więcej: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... w okolicach północnego końca promenady w Charzykowach. I tu, i tu, ryba była przednia, a ceny znacząco niższe niż na Półwyspie Helskim. A jak już przy cenach jesteśmy, dwudaniowy obiad w restauracji Staromiejskiej w Brusach za 9,90,- był w tej kategorii bezkonkurencyjny... Rowerowy most na Brdzie w Męcikale Jest i mapa projektu Kaszubska Marszruta Kaszubskiej Marszrucie towarzyszy mapa turystyczna o tej samej nazwie. Trzeba być jednak przygotowanym na fakt, że w dzień wolny od pracy, czyli wtedy gdy turysta przybywa na Kaszubską Marszrutę, lokalne punkty informacyjne są zamknięte. Nas uratował telefon w dzień roboczy do urzędu miasta w Brusach i pomoc miłej urzędniczki i p. Krzysztofa z Kaszubskiej Chaty, który ukrył mapę dla nas w umówionym miejs...

Kościół Zwiastowania NMP w Chojnicach

Kościół Zwiastowania NMP w Chojnicach

... obawom kolarzy nawierzchnia szutrowa jest wciąż twarda i równa, opierając się na razie erozji. Jej prawdziwym, poważnym testem będzie jednak nadchodząca zima i towarzyszące jej mrozy. W pewnym sensie "naturalna" nawierzchnia współgrała także z obrazem przyrody wokół i niewątpliwie poprawiała wrażenia estetyczne. Na rowerowej drodze przed Drzewiczem W dwójnasób można też widzieć kwestię ginącego krawężnika na leśnych odcinkach. Nas z jednej strony zachwycał, bo w wielu miejscach wchłonięty przez las, czy przysypany liśćmi, pozwalał zapomnieć, że jedziemy po drodze stworzonej przez człowieka. Z drugiej strony - uniemożliwiał bezpieczną jazdę obok siebie po zmroku, lub gdy niezbyt szeroka przecież droga rowerowa zaczynała kluczyć między ...

Przeczytaj wszystko: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych