Kościół w Ronne

You are here

Kościół w Ronne

... - Święte Skały Zapomnij o polskim i angielskim Niestety, w czasie naszego pobytu na wyspie niełatwo było znaleźć informacje krajoznawcze po angielsku, o tych w języku polskim nie wspominając. A przecież to właśnie Polaków jest najwięcej wśród młodszych turystów. Poza mocno ogólnymi broszurami o wyspie, szczegółową polską ulotkę znaleźliśmy tylko w jednej z rotund. Warto więc znać podstawy duńskiego czy niemieckiego przed wyjazdem, bo to właśnie nasi sąsiedzi z Niemiec stanową na Bornholmie bardzo liczną grupę turystów. Drzewny skrzat Wyspiarska pogoda płata figle Warto też... znać choćby wstępną prognozę pogody, by wiedzieć, czy można liczyć na planowy powrót do Polski. Nasz armator zmuszony był odwołać rejs z powodu sz...

Zobacz więcej: Bornholm. W trzy dni dookoła wyspy.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ą linią od reszty jezdni. I mnóstwo szczegółowych drogowskazów. Ścieżka rowerowa w lesie Almindingen Od rotundy do rotundy Wrażenie na Bornholmie robią majestatyczne romańskie rotundy i kaplice, otoczone charakterystycznymi, często już współczesnymi, cmentarzami. Do dzisiejszych czasów przetrwały cztery: w Nyker, Nylars, Olsker i w Østerlars. Surowe, ascetyczne wnętrza przenoszą w historię sprzed niemal tysiąclecia. Wśród zapisków historii jako ich możliwych budowniczych wymienia się nawet templariuszy. Rotundy są bez wątpienia uroczą wizytówką wyspy i wyznaczają kolejne cele rowerowej włóczęgi. Relaks przed kościołem w Sankt Ibs Kirke Turystyczne miasta portowe Przyjemnie mija się kolorowe, wiejskie domy, otoczone zadbanymi ...

Kościół w Ronne

Kościół w Ronne

... :maxlevel=2 box::hide_show=0 box::collapsed=0] Port w Svaneke Respekt i serdeczny uśmiech dla rowerzysty Po Bornholmie biegnie ponad 230 kilometrów dróg rowerowych, jednak tylko niewielką ich część poznaliśmy. Planując wyjazd jeszcze w Polsce korzystaliśmy głównie z dróg publicznych. Mimo to nie odczuliśmy żadnego dyskomfortu podczas jazdy po wyspie: od leśnych dróg, przez niewielkie lokalne asfalty po główne szosy - wszędzie rowerzysta traktowany jest z respektem i uśmiechem. Często na rowerzystów czeka wydzielony pas jezdni, odgrodzony ciągłą linią od reszty jezdni. I mnóstwo szczegółowych drogowskazów. Ścieżka rowerowa w lesie Almindingen Od rotundy do rotundy Wrażenie na Bornholmie robią majestatyczne romańskie rotundy i kap...

Przeczytaj wszystko: Bornholm. W trzy dni dookoła wyspy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych