Koń rasy islandzkiej

You are here

Koń rasy islandzkiej

... ażdej chwili Wielkość widocznych na Islandii skutków erupcji wulkanicznych, trzęsień ziemi, czy powodzi wywołanych przez topniejące lodowce jest ogromna. Południowe wybrzeże pocięte jest lodowcowymi rzekami, które na długości wielu kilometrów otaczają wały przeciwpowodziowe. Wszystko po to, by nie dopuścić do sytuacji z lat 70., gdy na ponad dwa lata masy wody, lodu i piasku przerwały jedyną drogę dookoła kraju. Kilkanaście kilometrów dalej o trwającej osiem miesięcy erupcji wulkanu Laki przypominają ogromne pola lawy sprzed 200 lat. Porośnięte mchem tworzą dzisiaj unikalną scenerię. Codziennie Islandia budzi się ze świadomością możliwej erupcji jednego ze 130 wulkanów - o mogącej wydarzyć się w każdej chwili erupcji najbardziej aktywnej Hekli ...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... planowaliśmy tak, by mimo krótkiego, zaledwie 14-dniowego pobytu na Islandii, zobaczyć możliwie wiele różnych twarzy islandzkiej natury. Rzeczywiście - dzisiaj potrafilibyśmy wymienić może nawet kilkadziesiąt różnych typów krajobrazów, wśród których jechaliśmy. Droga wśród łubinu w kierunku Arnes Walczące foki i lodowe klejnoty Rowerową wyprawę zaczęliśmy przy słynnej lagunie lodowcowej Jökulsárlón na południowym wybrzeżu wyspy. Skryta w nisko zawieszonych chmurach, skąpana w siąpiącym deszczu, Jökulsárlón będzie dla nas wyjątkowym wspomnieniem. Spaliśmy na dziko, nad taflą jeziora lodowcowego, pod wyłaniającym się czasem z mgły lodowcem Vatnajökull, największym w Europie pod względem objętości. W nocy, po ustaniu deszczu, pr...

Koń rasy islandzkiej

Koń rasy islandzkiej

... ej ją temperatury. Po chwili obok pojawiła się druga, trzecia, dziesiąta, setna... Wszystkie trzeszczały, skrzypiały, skwierczały... I po kilkunastu minutach, równolegle do pierwszego, leżał drugi rząd lodowych klejnotów, tym razem w odcieniach błękitu, turkusu, akwamaryny. Wszystko to działo się tak, jakby ocean ze swoim przedstawieniem czekał tylko na nasze przybycie. Wkrótce z tego teatru natury wygonił nas chłód, wiatr i deszcz. Bryły lodu na plaży nad oceanem koło laguny Jökulsárlón Kamper zdmuchnięty z drogi Może rozemocjonowani jak my, z podobnymi wspomnieniami, z Lodowcowej Laguny wracali pasażerowie kampera, którego mijaliśmy gdzieś za Skaftafell, siedząc jeszcze w autobusie firmy Reykjavik Excursions. Niestety, w domu będą wspomina...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych