Jęzor lodowca Vatnajökull schodzący do Jökulsárlón

You are here

Jęzor lodowca Vatnajökull schodzący do Jökulsárlón

... go, lub przezroczystego lodu, przypominając ekspozycję w gigantycznym salonie jubilerskim. Staliśmy tyłem do oceanu, urzeczeni niezwykłością widoku, gdy nagle za naszymi plecami usłyszeliśmy nowe dźwięki - w wodzie leżała ogromna, turkusowa bryła lodu. Wyrzucona przez ocean trzeszczała z powodu nagłej zmiany otaczającej ją temperatury. Po chwili obok pojawiła się druga, trzecia, dziesiąta, setna... Wszystkie trzeszczały, skrzypiały, skwierczały... I po kilkunastu minutach, równolegle do pierwszego, leżał drugi rząd lodowych klejnotów, tym razem w odcieniach błękitu, turkusu, akwamaryny. Wszystko to działo się tak, jakby ocean ze swoim przedstawieniem czekał tylko na nasze przybycie. Wkrótce z tego teatru natury wygonił nas chłód, wiatr i deszcz. B...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... należą noclegi na kempingach - na najdroższym, fantastycznie wyposażonym kempingu w Reykjaviku cena za nocleg to około 50 złotych, a na tych w głębi wyspy ceny potrafią spaść nawet o połowę. O kosztach wody do picia można również zapomnieć - na Islandii pije się wszędzie wodę prosto z kranu. Dolewaliśmy ją do wożonego zawsze z nami koncentratu napoju sportowego. Ograniczyliśmy także koszty wyżywienia zasadniczego, zabierając ze sobą z Polski wędliny pakowane próżniowo, które dzięki niskiej temperaturze jedliśmy prawie do końca wyprawy. A z rzeczy, które trzeba zjeść na Islandii, najbardziej smakowała nam suszona ryba - rewelacja. [views:embed:19_node_photos:default:92] Z bardzo przyjemnymi wrażeniami wylatywaliśmy z Islandii, choć... czy nie...

Jęzor lodowca Vatnajökull schodzący do Jökulsárlón

Jęzor lodowca Vatnajökull schodzący do Jökulsárlón

... nasze przybycie. Wkrótce z tego teatru natury wygonił nas chłód, wiatr i deszcz. Bryły lodu na plaży nad oceanem koło laguny Jökulsárlón Kamper zdmuchnięty z drogi Może rozemocjonowani jak my, z podobnymi wspomnieniami, z Lodowcowej Laguny wracali pasażerowie kampera, którego mijaliśmy gdzieś za Skaftafell, siedząc jeszcze w autobusie firmy Reykjavik Excursions. Niestety, w domu będą wspominać co innego - ich auto leżało przewrócone kilka metrów od szosy, z urwanym dachem, zdmuchnięte przez huraganowy wiatr, charakterystyczny właśnie dla tego miejsca na południowym wybrzeżu. Tego wieczora droga ze Skaftafell do Höfn została zamknięta ze względów bezpieczeństwa na kilka godzin, zepchnięte z drogi zostały aż trzy samochody. "Witajcie na Isl...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych