Jezioro lodowocowe przed czołem lodowca Skaftafell

You are here

Jezioro lodowocowe przed czołem lodowca Skaftafell

... ięgających ponad pas! Chłopaki dali jednak jej radę, jednocześnie przyznając, że swoje tam przeżyli. "Tęczowy" Fjallabak zostaje więc - jak Dolomity po wyprawie w Alpy - celem na wyjazd w przyszłości. Na biegówki... Śnieg w "górach tęczowych" Na Islandii jak w Himalajach Kemping w Landmannalaugar przypomniał nam migawki z baz namiotowych w Himalajach. Surowe, kamienne podłoże, setki kolorowych namiotów, białe zbocza wokół - właściwie brakowało tylko tybetańskich flag modlitewnych. Nie, to nie jest ciche kameralne miejsce w górach. A gdy jeszcze przed południem zaczną zjeżdżać się tu terenowe autobusy wypełnione amatorami pieszych wycieczek w górach Fjallabaku i kąpieli w tutejszych gorących źródłach, czar miejsca wyraźnie pryska. Zresz...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... landia Niesamowite krajobrazy Islandii Islandia jest przepiękna, choć z pewnością jest to piękno inne od tego, którym szczyci się wiele popularnych miejsc na świecie. Rozległe pola lawy po erupcji wulkanu Laki przed dwustu laty, wypełnione piaskiem wulkanicznym czarne krajobrazy pod Heklą, czy plaże nad Oceanem Atlantyckim ozdobione turkusowymi diamentami z lodu - to przykłady miejsc, które swoją wyjątkowością odbierały nam mowę. Trasę planowaliśmy tak, by mimo krótkiego, zaledwie 14-dniowego pobytu na Islandii, zobaczyć możliwie wiele różnych twarzy islandzkiej natury. Rzeczywiście - dzisiaj potrafilibyśmy wymienić może nawet kilkadziesiąt różnych typów krajobrazów, wśród których jechaliśmy. Droga wśród łubinu w kierunku Arnes W...

Jezioro lodowocowe przed czołem lodowca Skaftafell

Jezioro lodowocowe przed czołem lodowca Skaftafell

... po szutrach Islandii Z Fjordem Nansenem pogoda niestraszna Mówią że nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie... Może dlatego specjalnie nie ruszały nas fanaberie islandzkiej aury? Ola po Islandii jeździła po raz pierwszy w kurtce Telemark Fjorda Nansena. Trójwarstwowa, nieprzemakalna kurtka stała się szybko jej ulubionym ubraniem. Rzepy na rękawach, rozpinana wentylacja pod pachami i wysoka garda z kapturem pozwalały Oli dopasować się do panujących warunków. Zakładana w różnych konfiguracjach - na bieliznę, na softshell, lub nawet na kurtkę puchową - zawsze świetnie się sprawdzała. Ola w kurtce Telemark od Fjorda Nansena Świetne warunki na rowerowe wyprawy Mimo że na niektórych trasach większość samochodów prowadzona jest przez kiero...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych