Jedno z niewielu miejsc odpoczynku przy trasie nr 1

You are here

Jedno z niewielu miejsc odpoczynku przy trasie nr 1

... ajökull, największym w Europie pod względem objętości. W nocy, po ustaniu deszczu, przez chwilę obserwowaliśmy walkę fok na jednej z wielu oderwanych od lodowca ogromnych brył lodu, z których słynie to miejsce. Ale zanim rozbiliśmy się nad Jökulsárlón, obejrzeliśmy jeszcze spektakl w wykonaniu oceanu. Jökulsárlón - Laguna Lodowcowa Gdy dotarliśmy na brzeg Oceanu Atlantyckiego, na plaży z czarnego, wulkanicznego piasku leżały niewielkie bryły białego, srebrnego, lub przezroczystego lodu, przypominając ekspozycję w gigantycznym salonie jubilerskim. Staliśmy tyłem do oceanu, urzeczeni niezwykłością widoku, gdy nagle za naszymi plecami usłyszeliśmy nowe dźwięki - w wodzie leżała ogromna, turkusowa bryła lodu. Wyrzucona przez ocean trzeszczała ...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... te, a większość szutrowych dróg nadaje się do jazdy nawet na turystycznych oponach o średnicy 28 cali. A jeśli wieje zbyt mocno, lub paskudnie leje? Odpocząć, nadrobić spalone kalorie, poczytać książkę. Na około 10 dni spędzonych przez nas na rowerze, przypadły zaledwie dwa, lub trzy, kiedy musieliśmy odkładać na później jazdę z powodu zbyt porywistego wiatru, lub zbyt obfitego deszczu. Wiało, pewnie - zawsze! - ale nie tak, byśmy mieli dzisiaj chodzić w glorii rowerowych herosów. Chociaż, z drugiej strony... Marzena i Janek we wrażeniach z Ich rowerowej Islandii udowadniają, że jednak bywa trudno i emocjonująco. Rowerem po szutrach Islandii Z Fjordem Nansenem pogoda niestraszna Mówią że nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie... Może d...

Jedno z niewielu miejsc odpoczynku przy trasie nr 1

Jedno z niewielu miejsc odpoczynku przy trasie nr 1

... ły... I po kilkunastu minutach, równolegle do pierwszego, leżał drugi rząd lodowych klejnotów, tym razem w odcieniach błękitu, turkusu, akwamaryny. Wszystko to działo się tak, jakby ocean ze swoim przedstawieniem czekał tylko na nasze przybycie. Wkrótce z tego teatru natury wygonił nas chłód, wiatr i deszcz. Bryły lodu na plaży nad oceanem koło laguny Jökulsárlón Kamper zdmuchnięty z drogi Może rozemocjonowani jak my, z podobnymi wspomnieniami, z Lodowcowej Laguny wracali pasażerowie kampera, którego mijaliśmy gdzieś za Skaftafell, siedząc jeszcze w autobusie firmy Reykjavik Excursions. Niestety, w domu będą wspominać co innego - ich auto leżało przewrócone kilka metrów od szosy, z urwanym dachem, zdmuchnięte przez huraganowy wiatr, charakte...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych