Jeden z pierwszych silników Diesla na świecie z Klosnowa

You are here

Jeden z pierwszych silników Diesla na świecie z Klosnowa

... inek Kaszubskiej Marszruty przed Brusami Kaszuby = Chojnice I jeszcze jeden aspekt Marszruty... Wydaje się, że Chojnice zagrały na nosie wymienionym we wcześniejszym akapicie powiatom. Bo czy na hasło "Kaszuby" odpowiadaliście dotychczas "Chojnice"? :-) Chojnice, kojarzone dotychczas raczej z Borami Tucholskimi, dobitnie przypomniały Kaszubską Marszrutą o swoim położeniu, że Kaszuby to nie tylko Kartuzy i Kościerzyna. Ktoś tam w Chojnicach odrobił sumiennie lekcję z marketingu w turystyce - efekt na piątkę. Rowerowa jesień w Borach Tucholskich Bory Tucholskie jak Bornholm Kaszubska Marszruta okazała się dla mnie zarówno rozpoczęciem, jak i zakończeniem rowerowego, podróżniczego sezonu. I mimo, że staramy się nie wracać w te same miejsca, to...

Zobacz więcej: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... z mnóstwem urządzeń sprzed okrągłego wieku, odpowiadających za długotrwały proces wyłuszczania nasion. Jeden z pierwszych silników diesla na świecie Galeria sztuki Leonardo da Vinci w Brusach Ciekawym i oryginalnym miejscem na naszej trasie, była też galeria sztuki Józefa Chełmowskiego, kaszubskiego artysty, mieszkającego do niedawna w Brusach. Niestety, zmarłego przed rokiem. Józef Chełmowski nazywał siebie Leonardo da Vinci z Kaszub i rzeczywiście, niektóre instalacje mogą przywoływać na myśl dzieła słynnego Włocha. Jednym z najbardziej znanych kierunków twórczości Chełmowskiego były ule. Ule, rzeźbione w pniach, czy przerabiane z klasycznych, zajmują cały przydomowy ogród. Ogród sztuki Józefa Chełmowskiego w Brusach Zastana...

Jeden z pierwszych silników Diesla na świecie z Klosnowa

Jeden z pierwszych silników Diesla na świecie z Klosnowa

... oka temperatura nie przeszkadzały w ten weekend nie tylko nam, ale i... grzybom. Grzyby zbieraliśmy dosłownie z roweru. Wystarczyło zwolnić, spojrzeć uważnie w las, odejść jedynie kilkadziesiąt kroków od trasy, by na śniadanie następnego dnia Emil mógł przyrządzić pyszną smażonkę z prawdziwków. Tak szczodrze w listopadzie darzył nam kaszubski bór. Prawdziwek z Borów Tucholskich Powiecie bytowski, kościerski, kartuski, tucholski, świecki - do roboty! Mam wielką nadzieję, że Kaszubska Marszruta nie zatrzyma się w obecnym kształcie. Że okoliczne samorządy, widząc wspaniały turystyczny produkt stworzony w Chojnicach, dołączą kolejne tereny i poprowadzą po nich rowerowe drogi tej samej klasy. Dlaczego nie mielibyśmy za 2-3 lata dotrzeć wydzi...

Przeczytaj wszystko: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych