Jeden z krzyży w Łupkowie

You are here

Jeden z krzyży w Łupkowie

... skim banknocie 100-złotowym, choć jeszcze bardziej niezwykły, gdyż podczas II wojny światowej jego pień był miejscem ukrycia dla żydowskiej rodziny. W europejskim konkursie pokonał aż 15 drzew z całego kontynentu. W środku Europejskie Drzewo Roku 2017 - dąb Józef z Wiśniowej Kiedy Szwejk wróci na podkarpackie tory? Przebieg mojej wycieczki zawdzięczam przede wszystkim sezonowemu połączeniu kolejowemu z Rzeszowa do słowackich Medzilaborców, dzięki któremu dostałem się do Łupkowa. Czy cztery godziny jazdy to mało czy nie? Jeśli wziąć pod uwagę, że cześć trasy pokonuje się historyczną linią Pierwszej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej i podróż krętą trasą przez karpackie doliny stanowi przyjemność samą w sobie, to chyba nie jest t...

Zobacz więcej: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Przyczepki i sakwy rowerowe

... moją uwagę przyciągnęła przydrożna tablica informująca o znajdującym się tutaj Europejskim Drzewie Roku 2017. Szybko skojarzyłem fakty - niedawno sam brałem udział w internetowym głosowaniu! - we wsi Wiśniowa rośnie niezwykły dąb o imieniu Józef. Niezwykły, bo jeszcze w latach 30-stych XX wieku występował na polskim banknocie 100-złotowym, choć jeszcze bardziej niezwykły, gdyż podczas II wojny światowej jego pień był miejscem ukrycia dla żydowskiej rodziny. W europejskim konkursie pokonał aż 15 drzew z całego kontynentu. W środku Europejskie Drzewo Roku 2017 - dąb Józef z Wiśniowej Kiedy Szwejk wróci na podkarpackie tory? Przebieg mojej wycieczki zawdzięczam przede wszystkim sezonowemu połączeniu kolejowemu z Rzeszowa do słowackich Medz...

Jeden z krzyży w Łupkowie

Jeden z krzyży w Łupkowie

... epublice Komańczańskiej Pociąg z Rzeszowa do Łupkowa jedzie między innymi przez Komańczę, która była pierwszym przystankiem na mojej rowerowej trasie. Odbudowana w 2010 roku Cerkiew Opieki Matki Bożej w Komańczy nie przypomina już niczym tragicznego pożaru z z 2006 roku. W centrum wsi pojawił się zadbany skwer, a nad Barbarką niedaleko mostu kolejowego wyrosła Kuźnia - niewielka galeria sztuki i mała kawiarnia. Może któreś ze sprzedawanych tu łemkowskich obrazów i ikon pamiętają czasy Republiki Komańczańskiej? W tej niewielkiej wsi pod koniec 1918 na roku karpaccy Łemkowie proklamowali utworzenie republiki opowiadającej się przyłączeniem do Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, jednego z dwóch ukraińskich państw powstałych po I wojnie światowej. ...

Przeczytaj wszystko: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Ostatnie relacje z tras rowerowych