Górskie krajobrazy w okolicach Madonny di Campiglio

You are here

Górskie krajobrazy w okolicach Madonny di Campiglio

... al di Fiemme Doliny Trentino kryją w sobie jeszcze jeden bliski mi skarb... Trasy narciarstwa biegowego! Wiele z miejscowości leżących w Dolomitach jest doskonale znanych amatorom biegówek, nawet tym tylko kibicującym przed telewizorem. W dolinie Val di Fiemme, na słynnym zboczu Alpe Cermis, położonym tuż obok miasta Cavalese, biegacze i biegaczki narciarskie, a wśród nich polska mistrzyni - Justyna Kowalczyk, kończą znany cykl biegów narciarskich Tour de Ski. Po drodze rowerowej, zimą zamienianej na trasę dla narciarzy biegowych, w tej i sąsiedniej dolinie - Val di Fassa, rozgrywany jest jeden z najbardziej znanych maratonów narciarskich na świecie - Marcialonga. A droga rowerowa biegnie prosto przez narciarski ośrodek w Lago di Tesero. Stadion zimowy w Lago d...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... rasą w okolicy. Fakt przedłużającego się samotnego pokonywania trasy tłumaczyłem sobie świetną pogodą i chęcia przeciągnięcia słonecznej niedzieli przez rowerzystów którzy Passo Cinque Croci zdobyli wcześniej. Jakie było moje zdziwienie, gdy do charakterystycznych zabudowań farmy już na wysokości około 2,000 m n.p.m., dotarłem nie spotykając po drodze żywego ducha. Miałem kawał pięknych gór Lagorai tylko dla siebie, z dodatkową satysfakcją ze sposobu w jaki je zdobyłem. Niestety, z wcześniejszej pięknej pogody niewiele już zostało, a dzień miał się ku końcowi. Gdy dotarłem na oddaloną o dwa kilometry od farmy przełęcz Passo Cinque Croci (2,016 m n.p.m.) już mocno padało, a krótko po pamiątkowym zdjęciu przy charakterystycznym, pięcioramienn...

Górskie krajobrazy w okolicach Madonny di Campiglio

Górskie krajobrazy w okolicach Madonny di Campiglio

... ając chmury nad moją głową, by zaraz zasnuć je niskimi cumulusami. Gdy już dotarłem pod masyw Pale di San Martino, uważany za jeden z najpiękniejszych w Dolomitach, ponad dwie godziny czekałem, by uchwycić na zdjęciu jeden z jego szczytów, charakterystyczny Cimon della Pala, nazywany też Matterhornem Dolomitów. Bezowocnie. Zachmurzona panorama pasma Dolomiti di Brenta Deszczowe Passo Cinque Croci Dużo efektowniejszy i pełen wrażeń okazał się za to dzień z rowerowym podjazdem pod terenową przełęcz Passo Cinque Croci. Tuż przed jego rozpoczęciem, w miejscowości Canal San Bovo w dolinie del Vanoi, trafiłem na coroczne, lokalne święto "Verso l’alpeggio" z okazji wyprowadzenia owiec na górskie pastwiska - taki nasz redyk. Krótko przed moim przybyc...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych