Elektrownia wodna Sigalda na końcu drogi F208

You are here

Elektrownia wodna Sigalda na końcu drogi F208

... nie mając na rowerowej trasie takich miejsc jak wodospady Skógafoss i Seljalandsfoss, czy plaża Reynisfjara, mogliśmy je zobaczyć podczas 20-minutowych postojów autobusu przy każdym z nich. A nagrany głos lektora opowiada z głośników o mijanych miejscach na tyle umiejętnie, że mimowolnie spogląda się na przednie siedzenie, czy nie siedzi tam żywy przewodnik z mikrofonem. Przy okazji - islandzcy kierowcy autobusów ujęli nas życzliwością. Czy w autobusach Reykjavik Excursions do Jökulsárlón, czy w linii Flybus na lotnisko w Keflaviku, czy w busie RE wiozącym nas z kempingu na dworzec BSI w Reykjaviku, czy w końcu w liniowym kursie państwowej firmy Straeto, którym nadganialiśmy z Klaustur do Helli zamknięty przez zimę odcinek w górach - wszędzie, naprawdę w k...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... terioru, jak nazywa się te niewysokie góry Islandii, odwracały uwagę od rosnącego zmęczenia. Tego dnia wieczorem padliśmy wykończeni gdzieś nad rzeką, gdześ pośrodku islandzkiego niczego, kilkadziesiąt kilometrów przed zakładanym celem dnia. Na przykry dodatek w towarzystwie hord wściekłych much, wciskających się nam dosłownie wszędzie. Trudna, kamienista droga tylko dla aut 4x4 Za szybko na góry tęczowe Niestety, rezerwatu Fjallabak, czyli popularnych "gór tęczowych", nie obejrzeliśmy w pełnej krasie. Byliśmy tam nawet o kilka tygodni za szybko. We Fjallabaku na początku lipca dopiero kończyła się wyjątkowo długa tego roku zima. Natura nie zdążyła pokolorować tutejszego krajobrazu - połowa zwykle pięknie kolorowych zboczy pokryta była ...

Elektrownia wodna Sigalda na końcu drogi F208

Elektrownia wodna Sigalda na końcu drogi F208

... kowej Islandii tylko dla siebie. Choć na najdłuższym z brodów i tak zdążyła ustawić się kolejka aut, obserwujących naszą przeprawę. Nie wiemy - czy bardziej z podziwem, czy raczej politowaniem? :-) Przeprawa przez jeden z brodów na drodze F225 Jęzory lawy zastygłe w jeziorze Kulminacja tej kilkudzięciokilometrowej przeprawy przez góry Islandii następuje tuż przed dotarciem do Landmannalaugar. Przed szczęśliwym turystą otwiera się scena na jeziorze Frostastaðavatn, w którego wodach zastygł gorący jęzor lawy, przelewającej się przez pobliską przełęcz. A wokół śnieżne łaty na (wkrótce) wielokolorowych zboczach. Nawet te pięć brodów na lodowatych rzekach, jakie pokonaliśmy wcześniej, nie potrafiło odebrać mi zachwytu, a oczy wyobraźni...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych