Dziedziniec zamku w Krasiczynie

You are here

Dziedziniec zamku w Krasiczynie

... bosych z kościołem św. Teresy, użytkowanym przez lata przez różne wyznania. O dawnej żydowskiej historii miasta przypominają wciąż aż cztery synagogi, choć w żadnej już nie odbywają się nabożeństwa. Panorama Przemyśla oglądana z Zamku Kazimierzowskiego Zagadkowy rynek w Przemyślu Rynek w Przemyślu ze swoimi niesymetrycznie rozlokowanymi obiektami na pochyłej płycie stanowi jeden z najdziwniejszych głównych placów miejskich jakie widzieliśmy. Jedną część placu pokrywa coś podobnego do parku, w drugiej znajduje się fontanna z niedźwiedziem (niedźwiedziami) - symbolem miasta, a kawałek dalej ławeczka z figurą Wojaka Szwejka. Jeszcze w XVIII wieku stał tu dawny ratusz - podobny do poznańskiego był jednym z najpiękniejszych w Polsce. Niest...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... rkwie w Piątkowej i w Uluczu Jednym z najpiękniejszych, najbardziej klimatycznych miejsc podczas mojej wycieczki po Green Velo była cudna cerkiew św. Dymitra w Piątkowej. Na co jednak uniwersalne piękno i ponadwiekowa klasa około 300-letniej, nieczęstej w Polsce trójdzielnej kopułowej konstrukcji, skoro wykonawca remontu (!) wiesza w jej centralnym miejscu baner ze swoją reklamą? Wstydź się, panie Buliński z Jarosławia. I choć w zarośnięty po pas cmentarz trudno się zagłębić z obawy przed żmijami, miejsce mnie zupełnie zachwyca. Bardzo żal, że taki piękny obiekt stoi nieużywany od II wojny światowej. Obok cerkwi w Uluczu właśnie cerkiew w Piątkowej była dla mnie najciekawszym miejscem kilkudniowego pobytu na Podkarpaciu. Z tym cmentarzem, starą kamienn...

Dziedziniec zamku w Krasiczynie

Dziedziniec zamku w Krasiczynie

... łaścicieli Wołodzi, jest dzisiaj dość smutnym świadectwem płynącego czasu. A szukając miejsca do zdjęcia prawie nie nadepnąłem na cierpliwą kurę bażanta, zapewne chroniącą swoim ciałem pisklęta. W takich miejscach warto też uważać na żmiję zygzakowatą. Kościół-kaplica w Wołodzi Malowniczy szlak Green Velo za Dynowem Najefektowniejszy, najprzyjemniejszy odcinek tego fragmentu podkarpackiego Green Velo pojawia się zaraz za Dynowem. Na malowniczo kręcącej trasie po wzgórzach nad Futomą aparat sam uruchamia migawkę. Choć niestety, mimo włożonego wkładu w nową, szutrową nawierzchnię, odcinek ten obnaża brak wyobraźni budowniczych szlaku i polskie realia. Na rowerowej trasie już teraz tworzą się koleiny i wyżłobienia, a raczej tworzą...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych