Dwór szlachecki w Klosnowie

You are here

Dwór szlachecki w Klosnowie

... Mapa Kaszubskiej Marszruty Zbierać grzyby prawie prosto z roweru Późna pora roku i niewysoka temperatura nie przeszkadzały w ten weekend nie tylko nam, ale i... grzybom. Grzyby zbieraliśmy dosłownie z roweru. Wystarczyło zwolnić, spojrzeć uważnie w las, odejść jedynie kilkadziesiąt kroków od trasy, by na śniadanie następnego dnia Emil mógł przyrządzić pyszną smażonkę z prawdziwków. Tak szczodrze w listopadzie darzył nam kaszubski bór. Prawdziwek z Borów Tucholskich Powiecie bytowski, kościerski, kartuski, tucholski, świecki - do roboty! Mam wielką nadzieję, że Kaszubska Marszruta nie zatrzyma się w obecnym kształcie. Że okoliczne samorządy, widząc wspaniały turystyczny produkt stworzony w Chojnicach, dołączą kolejne tereny...

Zobacz więcej: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... szczególnie docenią osoby starsze, czy rowerowi rodzice. Na długich, nawet kilkukilometrowych, odcinkach między miejscowościami naprawdę są warunki na relaks i aktywny odpoczynek. Droga rowerowa Kaszubskiej Marszruty biegnąca wzdłuż szosy W maju, gdy pierwszy raz zetknąłem się z Kaszubską Marszrutą, pisałem, że błędem było użycie utwardzanej, szutrowej nawierzchni w lasach. Dziś już nie jestem przekonany, że asfaltowa byłaby lepsza. Podczas naszej jesiennej podróży istniejąca nawierzchnia zapewniała oponom dobrą przyczepność, czego trudno byłoby oczekiwać po nawierzchni asfaltowej, przysypanej warstwą liści. Wbrew obawom kolarzy nawierzchnia szutrowa jest wciąż twarda i równa, opierając się na razie erozji. Jej prawdziwym, poważnym teste...

Dwór szlachecki w Klosnowie

Dwór szlachecki w Klosnowie

... oczekiwać po nawierzchni asfaltowej, przysypanej warstwą liści. Wbrew obawom kolarzy nawierzchnia szutrowa jest wciąż twarda i równa, opierając się na razie erozji. Jej prawdziwym, poważnym testem będzie jednak nadchodząca zima i towarzyszące jej mrozy. W pewnym sensie "naturalna" nawierzchnia współgrała także z obrazem przyrody wokół i niewątpliwie poprawiała wrażenia estetyczne. Na rowerowej drodze przed Drzewiczem W dwójnasób można też widzieć kwestię ginącego krawężnika na leśnych odcinkach. Nas z jednej strony zachwycał, bo w wielu miejscach wchłonięty przez las, czy przysypany liśćmi, pozwalał zapomnieć, że jedziemy po drodze stworzonej przez człowieka. Z drugiej strony - uniemożliwiał bezpieczną jazdę obok siebie po zmroku, lub g...

Przeczytaj wszystko: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych