Drogi rowerowe w Chojnicach

You are here

Drogi rowerowe w Chojnicach

... ii, włoskich czy austriackich Alpach mogą Lipie takich pryszniców zazdrościć. Co ciekawe, kabiny sanitariatów nie przyjechały z tejże zagranicy, są produktem firmy z... Chojnic. Polak potrafi. A gdyby jeszcze ogarnąć choć odrobinę otoczenie, uładzić kempingowe aleje, polepszyć oznakowanie obiektu... Ale może i tak tu wrócimy. Fajna, turystyczna miejscówka, gdzie w dodatku podkreśla się nacisk, jaki obsługa kładzie na spokój panujący po zmierzchu. Coś, z czym zdecydowanie nie kojarzy mi się polski kemping. Dzięcioł czarny przy dziupli Dzięcioł czarny i żerujący borsuk Tej nocy nad moim namiotem - dosłownie! - okazał się mieszkać dzięcioł czarny, w dodatku z dziuplą pełną drącego dzioby potomstwa. Muszę przyznać - początki mieliśmy ...

Zobacz więcej: Majowy rower przez Bory Tucholskie i Kaszuby.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... widzę w taki sposób. Przypomniało mi się, gdy kiedyś biegając w Dolinie Radości w Gdańsku spotkałem już po zmroku czteroosoobową borsuczą rodzinę. Wiosna na rowerze Za chwilę moim oczom pokazał się nowy budynek muzeum etnograficznego we Wdzydzach Kiszewskich o kształcie dawnej kaszubskiej karczmy. Kolejny raz robię wielkie oczy. Potem jeszcze zadbany rynek w Kościerzynie, scena po koncercie z okazji unijnego 10-lecia i prawie rutynowy przejazd przez Kaszuby do domu. Z nareszcie przejechanym, alternatywnym odcinkiem między Kartuzami i Żukowem - dzięki Jackowi i Jego rowerowej mapie nawierzchni, polecam! Wieczór na kempingu nad Wdzydzami Coraz piękniej w tej Polsce. Mieszkając w Gdańsku od lat cieszę się inwestycjami w układ drogowy miasta, i...

Drogi rowerowe w Chojnicach

Drogi rowerowe w Chojnicach

... Idzie nowe w kolejowym transporcie Zaczęło się od pociągu. Najpierw jadę czystym, wyremontowanym pociągiem Przewozów Regionalnych PKP po niedawno zmodernizowanym odcinku linii Gdańsk-Warszawa. To chyba piąty raz pod rząd na tym odcinku, kiedy nie trafiam na zwykły pociąg elektryczny z nikotynowo-alkoholowym przedziałem bagażowym. Na niedawno wyremontowanym dworcu w Tczewie, dzięki działającym windom między nadziemnym przejściem a peronami, bezboleśnie przesiadam się z załadowanym rowerem. I pakuję rower do rowerowego przedziału szynobusu Newag, zbudowanego w polskim Nowym Sączu. Gdzie te czasy, kiedy rowery na tej linii stawiało się koło śmierdzących "kibli" w siermiężnych piętrusach? Ratusz w Chojnicach W Chojnicach w scenerii zadbanego już o...

Przeczytaj wszystko: Majowy rower przez Bory Tucholskie i Kaszuby.

Ostatnie relacje z tras rowerowych