Droga rowerowa w Oszczadnicy

You are here

Droga rowerowa w Oszczadnicy

... nnym rezydowali tu zarówno żołnierze Wehrmachtu, jak i Armii Czerwonej. Dziś w budynku mieści się Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, a zwiedzając otoczenie pałacu mamy okazję natknąć się na jego pensjonariuszy, ciekawych położonego za pałacowym murem świata. [views:embed:19_node_photos:default:16298] Jeszcze Hala Lipowska, Krawców Wierch i Rysianka Po powrocie do Polski warto rozważyć przynajmniej trzy możliwości urozmaicenia pobytu w Beskidzie Żywieckim. Pierwsza to wjazd górską stokówką do bacówki na Krawców Wierch. Druga propozycja, trochę dłuższa, to wycieczka na Halę Lipowska przez Złatną. Na rowerze można dotrzeć nawet na Rysiankę. Jeśli jeszcze dołożyć do tego podobną wycieczkę w kierunku Wielkiej Raczy po stronie słowackiej, na polsk...

Zobacz więcej: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... e, że cały wagon uśmiecha się mimo woli pod nosem pod wpływem tego urodzinowego ciepła. Za oknem mija jeszcze warty odwiedzin Żywiec i pociąg powoli zbliża się ku docelowej stacji. Droga rowerowa nad Bystrzycą - po prawej w dole Rajcza - na trasie Galicyjskiej Kolei Transwersalnej Razem ze mną w Rajczy wysiada ekipa ochotników do sprzątania gór. Wspólnie pokonujemy most na Sole prowadzący do centrum wsi. Za chwilę stoję w centralnym punkcie Rajczy, a nad nim góruje wieża kościoła św. św. Wawrzyńca i Kazimierza Królewicza - sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej z obrazem ofiarowanym mieszkańcom Rajczy przez króla Jana Kazimierza w XVII wieku. Wysiadając na drugiej kolejowej stacji w Rajczy obejrzeć można dawny budynek dworca kolejowego Galicy...

Droga rowerowa w Oszczadnicy

Droga rowerowa w Oszczadnicy

... x::maxlevel=2 box::hide_show=0 box::collapsed=0] Beskid Żywiecki w okolicy Rajczy W Beskid Żywiecki pociągiem Kolei Śląskich Beskid Żywiecki nie od dzisiaj jest celem wielu weekendowych wycieczek. W przyspieszonym, porannym pociągu Kolei Śląskich z Katowic do Zwardonia , którym jechałem w jeden z jesiennych weekendów, naliczyłem około 20-25 rowerzystów i dużo większą liczbę pieszych wędrowców - wszyscy byli przyjemnie podekscytowani rozpoczynającym się właśnie weekendem na szlaku. Co warte odnotowania, liczba wiezionych w pociągu rowerów, będąca większą od liczby uchwytów, nie stanowiła żadnego problemu dla konduktora Kolei Śląskich. Zupełnie odwrotnie niż dzieje się to chociażby w pociągach nieprzyjaznej Pomorskiej Kolei Metropolit...

Przeczytaj wszystko: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Ostatnie relacje z tras rowerowych