Droga rowerowa Green Velo do Mikaszówki

You are here

Droga rowerowa Green Velo do Mikaszówki

... owyższe jest żartem, jednak pod koniec rowerowej trasy rzeczywiście korzystałem z wygody, jaką daje system OnStar w moim wyprawowym aucie. Gdy "na czuja" kierowałem się przez lasy Puszczy Augustowskiej do czekającego w siedlisku Opla, wystarczyło że sięgnąłem do kieszeni po smartfona i w aplikacji systemu OnStar sprawdziłem miejsce parkowania samochodu by szybko określić kierunek dalszej jazdy. Ta sama funkcjonalność musi świetnie służyć grzybiarzom, pozwalając na pozostawienie auta w zupełnie dowolnym (ale dozwolonym) miejscu w lesie i oddanie się grzybiarskiemu instynktowi. Gdybyśmy myśleli dzisiaj o zmianie samochodu, ta funkcja auta wraz z rewelacyjnym, rowerowym bagażnikiem, stawiałyby Mokkę na czele listy. Droga przez Puszczę Augustowską Suwa...

Zobacz więcej: Na rowerze po Puszczy Augustowskiej.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... hamowania... ;-) Zachód Słońca podczas jazdy dookoła jeziora Wigry Przywitanie z duchem Suwalszczyzny W takich to komfortowych warunkach dotarłem do sympatycznego siedliska w Studzienicznej pod Augustowem, gdzie zamierzałem pozostawić auto na czas rowerowej wycieczki. Rozpakowałem rowerowe graty i po chwili stałem na drewnianym pomoście nad Jeziorem Studzienicznym - przed sobą miałem widok na słynną kaplicę na wyspie. Poczułem obecność dawno przez nas nieodwiedzanego wschodniego ducha Suwalszczyzny, pana pięknych widoków i przyjaznej natury, z którym będę jeździł po Puszczy Augustowskiej w kolejne dni. "Moja" Mokka w Studzienicznej Pogoda tego dnia była jednak na tyle zniechęcająca do jazdy rowerem, że resztę dnia poświęciłem na samo...

Droga rowerowa Green Velo do Mikaszówki

Droga rowerowa Green Velo do Mikaszówki

... alszczyzny W takich to komfortowych warunkach dotarłem do sympatycznego siedliska w Studzienicznej pod Augustowem, gdzie zamierzałem pozostawić auto na czas rowerowej wycieczki. Rozpakowałem rowerowe graty i po chwili stałem na drewnianym pomoście nad Jeziorem Studzienicznym - przed sobą miałem widok na słynną kaplicę na wyspie. Poczułem obecność dawno przez nas nieodwiedzanego wschodniego ducha Suwalszczyzny, pana pięknych widoków i przyjaznej natury, z którym będę jeździł po Puszczy Augustowskiej w kolejne dni. "Moja" Mokka w Studzienicznej Pogoda tego dnia była jednak na tyle zniechęcająca do jazdy rowerem, że resztę dnia poświęciłem na samochodowy rekonesans okolicy. W samym Augustowie bardzo dużo zmieniło się w ostatnich latach. Wyremontowa...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze po Puszczy Augustowskiej.

Ostatnie relacje z tras rowerowych