Deszczowe Dolomity - Cima d'Asta

You are here

Deszczowe Dolomity - Cima d'Asta

... boratoria i sale wykładowe - wszystko w samowystarczalnym budynku, korzystającym z instalacji solarnych i geotermalnych. Na ostatnim piętrze nawet bryła żywego, prawdziwego lodu, sprowadzona z jednego z lodowców w Alpach. Koniecznie do zobaczenia. Lód z lodowca w muzeum Muse w Trydencie Pamiętaj o tym, że prowincja Trentino to Alpy i Dolomity, a te z kolei to najwyższe góry na naszym kontynencie. Przyjeżdżając tutaj będziesz zachwycać się górskimi krajobrazami, cieszyć oko jednymi z najpiękniejszych, naturalnych scenerii w Europie, ale... musisz dać z siebie wiele, by dotrzeć we wszystkie te miejsca. Ale-ale - podobnie jak w relacji z naszej podróży po Alpach Wschodnich kilka lat temu - muszę podkreślić, że nie musisz mieć twardej łydy jak Rafał Maj...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... iwany piękny widok na grupę Dolomiti di Brenta z jednego z punktów widokowych w dolinie Val Rendena zginął w chmurach. Zamiast dumnie prężącego się naprzeciw mojej szosy efektownego trzytysięcznika Cima Brenta była tylko efektowna fotopanorama na tablicy informacyjnej. I co gorsze, podobnie rzecz się miała podczas kolejnej wspinaczki dwa dni później na przełęczy Passo Rolle. Wyjątkowo zmienna pogoda raz robiła mi nadzieję, rozwiewając chmury nad moją głową, by zaraz zasnuć je niskimi cumulusami. Gdy już dotarłem pod masyw Pale di San Martino, uważany za jeden z najpiękniejszych w Dolomitach, ponad dwie godziny czekałem, by uchwycić na zdjęciu jeden z jego szczytów, charakterystyczny Cimon della Pala, nazywany też Matterhornem Dolomitów. Bezowocnie. Z...

Deszczowe Dolomity - Cima d'Asta

Deszczowe Dolomity - Cima d'Asta

... denckiej katedry. Przede mną trwało gwarne spotkanie grupy włoskich przyjaciół, a z fontanny bliski sercu Neptun życzył pomyślności na trasie. W oddali bieliły się jasne skały Dolomitów. Przyjemne podróżnicze pomieszanie zmysłów. Freski na budynku Case Cazuffi-Rella w Trydencie Rowerowe królestwo Trentino Następnego dnia rano byłem już w drodze. Szlak rowerowy wzdłuż Adygi, będący częścią pięknego transalpejskiego szlaku rowerowego Via Claudia Augusta, prowadził mnie wśród wspaniałych widoków do Rovereto. W towarzystwie włoskich kolarzy, czasami innych rowerowych turystów i z Adygą pod ramię chłonąłem klimat Trentino. Ozdobne tablice informacyjne przypominały nazwę szlaku, estetyczne słupki informowały o kilometrażu, a starannie pr...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych