Dawny most kolejowy koło San Lugano

You are here

Dawny most kolejowy koło San Lugano

... rony krzyczą ekstrawagancką drewnianą formą, z drugiej - tym samym drewnem hołubią tradycji. Nie będąc naturalnie architektem, posiadając jedynie własny smak, z przyjemnością zatrzymywałem rower przy takich budynkach i marzyłem, żeby tak kiedyś u nas... Współczesna architektura - Pinzano Przykładem tej już bardzo wyjątkowej, bardzo nowoczesnej architektury jest nowoczesna trydencka dzielnica Le Albere, zaprojektowana przez włoskiego architekta Renzo Piano. W niej mieści się równie nowoczesne muzeum - Muse. Choć może to nie tyle muzeum, co ultranowoczesna placówka edukacyjna, zarówno dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Ekspozycje, eksponaty multimedialne, także laboratoria i sale wykładowe - wszystko w samowystarczalnym budynku, korzystającym...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... dnich dolin Trentino. Kolejowa droga rowerowa w kierunku Val di Fiemme Odpowiedzialna górska architektura Na mojej trasie przez Trentino kilkukrotnie zachwycała mnie architektura. Ale nie ta tradycyjna, wiejska, czy wręcz zabytkowa. Ta współczesna, jednak budowana w duchu odpowiedzialności za architektoniczne tradycje regionu. Nawiązując do tradycyjnego budownictwa formą lub wykończeniem, wiele współcześnie powstających w Trentino budynków wciąż pozostając w klimacie włoskiej prowincji. Z jednej strony krzyczą ekstrawagancką drewnianą formą, z drugiej - tym samym drewnem hołubią tradycji. Nie będąc naturalnie architektem, posiadając jedynie własny smak, z przyjemnością zatrzymywałem rower przy takich budynkach i marzyłem, żeby tak kiedyś u na...

Dawny most kolejowy koło San Lugano

Dawny most kolejowy koło San Lugano

... ałem jeszcze w dolinie Val Rendena. Efektowny most rowerowy przed Rovereto nad Adygą Kiedyś samochodem, dzisiaj rowerem Kilka odcinków tras rowerowych poprowadzono po wąskich, krętych, górskich szosach, które wyłączono z normalnego ruchu zazwyczaj z powodu wybudowania biegnącego równolegle tunelu, zapewniającego samochodom szybszy i bezpieczniejszy przejazd. Na jedną z takich dróg trafiłem zaraz za Sarche, jadąc w kierunku Madonny di Campiglio. Myśląc, że mam przed sobą kilka kilometrów podjazdu po krętych serpentynach, na jednej z "agrafek" nagle zobaczyłem oznaczenia drogi rowerowej i znaki nakazujące zjazd rowerem w wąską, asfaltową trasę. Po chwili wydzielona trasa rowerowa w widowiskowy sposób wiodła mnie nad głębokiem kanionem i pod strom...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych