Czarny Bród

You are here

Czarny Bród

... endy. Pokręciłem się jeszcze po okolicach Kanału Augustowskiego i po zmroku wróciłem do mojego siedliska. Most na Czarnej Hańczy koło Sarnetek Okolice niezwykle atrakcyjnie położonego Augustowa pozwalają na uprawianie chyba każdej wodniackiej aktywności. Obiektem najczęściej kojarzonym z miastem jest oczywiście Kanał Augustowski, popularny latem wśród kajakarzy płynących Czarną Hańczą, wybierających się na nieodległą Biebrzę czy wracających z Rospudy. Samo spojrzenie na schemat dróg wodnych Kanału Augustowskiego daje wyobrażenie o jego atrakcyjności. Do wymienionych rzek dochodzi jeszcze Netta przecinająca Augustów, jest kilka dużych jezior i na dodatek nieodległa, ciągle postrzegana w kategoriach pewnej postkomunistycznej egzotyki Białoru...

Zobacz więcej: Na rowerze po Puszczy Augustowskiej.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... igrami z klasztorem w tle Wspaniałym szlakiem rowerowym wokół Wigier Dookoła jeziora Wigry jechałem po znakowanym zielonym szlaku rowerowym (i pieszym) "Wokół Wigier" im. Antoniego Patli - krajoznawcy, pedagoga, twórcy Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Co to za piękna trasa! Nie mam wątpliwości, że przejazd rowerem wokół Wigier powinien znaleźć się obowiązkowym punktem w każdej rowerowej marszrucie po Suwalszczyźnie, Podlasiu czy Polsce Wschodniej. Oprócz przepięknych krajobrazów i co chwilę nowych widoków na wigierski klasztor na pewno do gustu przypadną Wam urozmaicające rowerową wędrówkę drewniane pomosty, jakimi poprowadzono szlak po podmokłych obszarach w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Wigry i w rozlewiskach Czarnej Hańczy. Na trasie szlaku...

Czarny Bród

Czarny Bród

... warunkach dotarłem do sympatycznego siedliska w Studzienicznej pod Augustowem, gdzie zamierzałem pozostawić auto na czas rowerowej wycieczki. Rozpakowałem rowerowe graty i po chwili stałem na drewnianym pomoście nad Jeziorem Studzienicznym - przed sobą miałem widok na słynną kaplicę na wyspie. Poczułem obecność dawno przez nas nieodwiedzanego wschodniego ducha Suwalszczyzny, pana pięknych widoków i przyjaznej natury, z którym będę jeździł po Puszczy Augustowskiej w kolejne dni. "Moja" Mokka w Studzienicznej Pogoda tego dnia była jednak na tyle zniechęcająca do jazdy rowerem, że resztę dnia poświęciłem na samochodowy rekonesans okolicy. W samym Augustowie bardzo dużo zmieniło się w ostatnich latach. Wyremontowany rynek, nowa nawierzchnia ulicy Mosto...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze po Puszczy Augustowskiej.

Ostatnie relacje z tras rowerowych