Cimon della Pala we mgle

You are here

Cimon della Pala we mgle

... rbole nad Lago di Garda Słoneczna - nomen omen - Val di Sole To właśnie z Val di Sole przywiozłem jedno z najpiękniejszych wspomnień. Gdy po kilkunastu kilometrach zjazdu w zimnym, ulewnym deszczu ze słynnej Madonny di Campiglio i przełęczy Campo Carlo Magno nagle wyjechałem z lasu, nieoczekiwanie znalazłem się na otwartej przestrzeni, będąc już na skraju Val di Sole. Ta, zgodnie ze swoją słoneczną nazwą, jakby na mnie czekała z ciepłymi, suszącymi promieniami słońca, by chwilę potem porwać szybkim zjazdem wzdłuż rzeki Noce w kierunku kolejnej z dolin Trentino, Val di Non. Droga rowerowa wzdłuż rzeki Noce w Val di Sole Zawodzący Matterhorn Dolomitów Jednak zanim szczęśliwie zjechałem z Madonny di Campiglio, na podjeździe do tego znan...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... kszych miast w ogóle. Wraz z Trydentem Rovereto pełni ważną funkcję kulturalną regionu, a wśród szczególnie wartych odwiedzenia miejsc są muzea: sztuki nowoczesnej i współczesnej mieszczące się w nowoczesnym budynku na przemieściach miasta i Włoskie Muzeum Historyczne Wojny w XIV-wiecznym zamku w centrum miasta. Kiedyś można tu było obejrzeć także jeden z największych dzwonów na świecie - Maria Dolens, obecnie znajdujący się na pobliskim wzgórzu. Na pobliskim Monte Zugna znajdują się też dwie oryginalne, zupełnie niezwykłe atrakcje - to dwa ślady dinozaurów datowane na prawie 200 milionów lat! Palazzo Del Ben w Rovereto Do Muse i Mart z Trentino Guest Card Pisząc o muzeach, powinienem wspomnieć o karcie gościa prowincji Trydentu - Trentino...

Cimon della Pala we mgle

Cimon della Pala we mgle

... du na centralne położenie względem prowincji, jego ofertę noclegową, ale też dzięki klimatowi miasta, którym bez wątpienia trudno nasycić się w jedno popołudnie. W rowerowym hotelu na lotnisku, tuż przy rowerowej autostradzie wzdłuż Adygi, spędziłem noce przed i po wyprawie. Na drodze rowerowej po dolinie Val di Sole Podróżnicze pomieszanie zmysłów Ale po przyjeździe pierwsze kroki skierowałem na Piazza Duomo w Trydencie. To jedno z tych miejsc, które podczas naszej pierwszej podróży do Włoch kilkanaście lat temu kształtowały nasz dzisiejszy niewątpliwy sentyment do wzniosłego klimatu włoskiej architektury. Zatrzymałem się na chwilę po wielogodzinnej podróży z Polski, wypiłem espresso pod słynnymi freskami na elewacji Case Cazuffi-Rella ...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych