Bunkier linii Mołotowa nad Sanem w Przemyślu

You are here

Bunkier linii Mołotowa nad Sanem w Przemyślu

... lica w Wołodzi Malowniczy szlak Green Velo za Dynowem Najefektowniejszy, najprzyjemniejszy odcinek tego fragmentu podkarpackiego Green Velo pojawia się zaraz za Dynowem. Na malowniczo kręcącej trasie po wzgórzach nad Futomą aparat sam uruchamia migawkę. Choć niestety, mimo włożonego wkładu w nową, szutrową nawierzchnię, odcinek ten obnaża brak wyobraźni budowniczych szlaku i polskie realia. Na rowerowej trasie już teraz tworzą się koleiny i wyżłobienia, a raczej tworzą je pojazdy, którym w żaden sposób nie ograniczono tutaj dostępu. Mimo pozornego położenia na uboczu na niedługim odcinku w krótkich odstępach czasu mija mnie kilka samochodów i motocyklista - może nowa nawierzchnia okazała się atrakcyjnym skrótem pomiędzy miejscowościami? Dziś j...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... h szlaków w Europie jest nawet nie ten wymuskany asfaltowy dywanik, ale przede wszystkim ograniczenie dostępu do szlaku innym pojazdom. Komfort i bezpieczeństwo ponad wszystko - poprowadzenie rowerowego szlaku nawet najspokojniejszą drogą publiczną zawsze, zawsze będzie nakazywać mieć w tyle głowy stres i zmysły na baczności. A przecież o to chodzi na wakacjach, także rowerowych, by te wszystkie zmysły odpoczęły. Ale! Szlak rowerowy Green Velo na Podkarpaciu Podkarpacie wymarzone na rowerową wyprawę ... ale nawet jeśli forma Green Velo nie jest na tym najwyższym europejskim poziomie, nawet jeśli nie zawsze można jechać we dwoje obok siebie i wygodnie rozmawiać z partnerem, nawet jeśli czasem ręce opadają na widok napotkanych infrastrukturalnych kuri...

Bunkier linii Mołotowa nad Sanem w Przemyślu

Bunkier linii Mołotowa nad Sanem w Przemyślu

... . Pod tutejszym kościołem, naprzeciw pomnika poświęconego temu samemu wydarzeniu, na rozwieszonych planszach przypomniana jest tragedia z lipca 1945 roku, gdy oddział UPA zlikwidował 63 mieszkańców wsi i spalił 200 zabudowań. Plansze przypominają to wydarzenie, wspominają - jako słuszną - akcję Wisła, na mocy której wysiedlono z południowo-wschodniej Polski ludność ukraińską. Choć wydarzenia i historię przedstawiono w jednoznaczny sposób - co oczywiście rozumiem, to czy mające miejsce na tablicach wrogie nastawianie turystów przeciw współcześnie żyjącym Łemkom - np. członkom polskiego popularnego zespołu popowego - jest tu na pewno na miejscu? Czy to jeszcze wspominanie historii czy już nawoływanie do nienawiści? Jedno jest pewne - to kolejne bardzo c...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych