Bolonia

You are here

Bolonia

... ienie na temat jej zamożności? Osią regionu jest słynna rzymska droga Via Emilia, która do dziś stanowi także główną ulicę kilku najważniejszych miast. W większej części Emilia-Romania leży na Nizinie Padańskiej, a jej południowe krańce skryte są na zboczach Apeninów, za którymi leży Toskania. I właśnie Via Emilia, trasy w Apeninach i droga rowerowa nad Padem ułożyły nam się w około 400-kilometrową trasę po regionie. Gwarny wieczór na uliczkach Bolonii Porywający nastrój uliczek Bolonii Nasza Emilia-Romania zaczęła się od fascynującej Bolonii. Miasto, które dzięki ofercie tanich lotów jest dla Polaków jednym z najpopularniejszych miejsc docelowych we Włoszech, zachwyca swobodnym, włoskim klimatem. Nasz pierwszy wieczorny spacer po m...

Zobacz więcej: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... nie znaleźć miejsca noclegowego na kolejną noc. Tu nie ma ich tyle! Na szczęście jedno ze znalezionych przez Google Maps miejsc miało wolne pokoje. I tak trafiliśmy do pokojów wynajmowanych nad jedną z dwóch knajpek w Monchio delle Corti, miejscowości leżącej na terenie Parku Narodowego Apeninu Toskańsko-Emiliańskiego. Rzucająca się w oczy informacja o zakazie zbierania grzybów na terenie parku narodowego wesoło korespondowała z wypisanym kredą sezonowym menu lokalu, w którego każdym daniu widniały kurki lub prawdziwki. Te drugie w folderach reklamowych Apeninów i Emilii-Romanii na pewno znajdziecie jako jedną z największych atrakcji kulinarnych regionu. Zaraz obok kasztanów, bo ten zakątek Emilii-Romanii jest znany ze swego zamiłowania do kasztanowej tradycji...

Bolonia

Bolonia

... niej bazylikę Santo Stefano nie przechodząc przez niewielkie drzwi na lewej ścianie, by zobaczyć aż cztery niezwykłe świątynie, stojące obok siebie. Na miasto warto spojrzeć z jednej dwóch charakterystycznych wież, jakie ostały się z setek, które niegdyś zbudowano. Niestety, wymóg wcześniejszej rezerwacji i brak biletów nam w tym nie pomógł. Na połączonych Piazza Maggiore i Piazza del Nettuno wypiliśmy ostatnią kawę w Emilii-Romanii, żegnając się z pięknym regionem, wspominając apenińskie podjazdy, bolońskie makarony i parmeńskie lody. Włoska para pod Palazzo Comunale w Piacenzy Rowerowe slow travel Emilii-Romanii Podczas całej naszej podróży pośpiech był ostatnim czego szukaliśmy. Niewielkie dystanse, częste przerwy w przydrożnych ba...

Przeczytaj wszystko: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych