Biały rower z Nowej Bystrzycy

You are here

Biały rower z Nowej Bystrzycy

... ótszą drogą do słowackiej granicy - przez Sól doliną Słanicy. Wieś zwie się tak zupełnie nieprzypadkowo - jeszcze na początku XIX wieku wydobywano tutaj sól. Do dziś pozostały zaledwie dwa źródła. Przypominające studnie ujęcia znajdują się przy głównej drodze i jadąc przez Sól nie sposób ich nie zobaczyć. Interesujące, że tutejsze źródła należą do tych o najwyższej zawartości solnego minerału w całych Karpatach. Kilkaset metrów przed drewnianymi studniami stoi oryginalna dzwonnica. Kiedyś służyła - wraz z innymi podobnymi obiektami - do odganiania burzy. A raczej - jak wierzono - burzowych płanetników, czyli postaci odpowiedzialne za stan pogody i zjawiska atmosferyczne. Studnie solankowe w Soli Przełęcz Graniczne z trasą dla narcia...

Zobacz więcej: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ogi rowerowej z Krasna aż do Nowej Bystrzycy. Ponad dwadzieścia kilometrów drogi rowerowej prowadzi po trasie dawnej Kisucko-Orawskiej Kolejki Leśnej, która w swoim najlepszym okresie miała długość aż 110 kilometrów. Jej główna linia łączyła wtedy Oszczadnicę na Kisucach ze wsią Lokca na Orawie. Wąskotorowe wagoniki z drewnem jeździły tutaj do 1971 roku, a od 2012 dzięki wsparciu dotacji z Unii Europejskiej latem jeżdżą tędy rowerzyści, a zimą dzięki przygotowaniu trasy ratrakiem biegają po niej narciarze biegowi. Bystrzycka Magistrala Rowerowa przed Starą Bystrzycą Bystrzycka Magistrala Rowerowa między Krasnem a Nową Bystrzycą prawie w całości biegnie po prawym brzegu Bystrzycy, podczas gdy wszystkie mijane miejscowości znajdują się po prz...

Biały rower z Nowej Bystrzycy

Biały rower z Nowej Bystrzycy

... teina. W tym samym okresie książe Lubomirski prowadzi tu znaną hodowlę koni wyścigowych. Dziś do świetności tamtego okresu wiele brakuje. Kolejny właściciel książę Karol Stefan Habsburg z Żywca przekazał pałac na cele sanatoryjno-lecznicze, a w okresie wojennym rezydowali tu zarówno żołnierze Wehrmachtu, jak i Armii Czerwonej. Dziś w budynku mieści się Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, a zwiedzając otoczenie pałacu mamy okazję natknąć się na jego pensjonariuszy, ciekawych położonego za pałacowym murem świata. [views:embed:19_node_photos:default:16298] Jeszcze Hala Lipowska, Krawców Wierch i Rysianka Po powrocie do Polski warto rozważyć przynajmniej trzy możliwości urozmaicenia pobytu w Beskidzie Żywieckim. Pierwsza to wjazd górską stokówką do...

Przeczytaj wszystko: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Ostatnie relacje z tras rowerowych