Beskidzki krzyż

You are here

Beskidzki krzyż

... ło ludowych artystek z Koniakowa, powstałe z ponad 50 kilometrów nici! Rowerzystom na zachętę dodam, że wygląda jak... wielka przednia tarcza - kto policzy zęby? ;-) Największa koronka koniakowska świata W Koniakowie zdecydowanie warto zaplanować dłuższy, wieczorny postój. Warto choć na chwilę zajrzeć do Muzeum Koronki - prywatnej izby pamięci gromadzącej wiele śladów miejscowej twórczości. Niedaleko niej znajduje się także powstające właśnie Centrum Pasterskie, które opowie o wszystkim, co związane z powracającym w te strony wypasem owiec. Zarówno o samej hodowli, jak i o późniejszej produkcji odzieży z owczej wełny, czy nabiału z owczego mleka. Nie możecie opuścić wieczornego koncertu na rogach górskich i trombitach, wygrywanego przez mi...

Zobacz więcej: Dookoła Beskidu Śląskiego. Śląskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... iejsca. Jedzenie - kassler (sztuka mięsa) z zasmażaną kapustą oraz karminadle (śląskie kotleciki mielone) - było nad wyraz oryginalne. Jeśli więc kulinaria wyznaczają Wasze turystyczne marszruty, nie powinno zabraknąć na nich ani "Rogatej" z Bielska-Białej, ani "Owiec i róży" z Brennej. Karczma Owca i róże w Brennej Wielokulturowy Śląsk Cieszyński Beskid Śląski dzisiaj to też unikalna dzisiaj w Polsce wielo-, czy może wręcz innokulturowość. W Wiśle aż około 60% mieszkańców to członkowie kościoła ewangelickiego, co tym samym sprawia, że Wisła jest jedynym miastem w Polsce, w którym nie przeważa wiara katolicka. W sąsiednim Ustroniu protestantów jest około 30%, co jest liczbą bardzo zbliżoną do liczby członków kościoła katolickieg...

Beskidzki krzyż

Beskidzki krzyż

... rakowsko-Częstochowskiej po Beskidy, znajdziecie u podróżującej Hani, ale pomysł na Śląskie ma też warszawskich 8 Stóp. Choć może lepiej zacząć od artykułu dlaczego do województwa śląskiego nie jechać? Szlak rowerowy w Beskidzie Śląskim Barwy jesieni którymi Śląskie wysypało górskie trasy wielokrotnie zatrzymywały mnie i nakazywały wyjmowanie aparatu z kabury. Nie przeszkadzał padający deszcz i zachmurzone niebo. Bo jak powiedziała gospodyni agroturystyki z Połomia - pogodę trzeba mieć w sobie :-). Wraz ze wspaniałymi napotkanymi ludźmi wycieczka się przedłużała, a szybko nadchodzący mrok, mimo posiadanego oświetlenia ;-), nieubłaganie skracał codzienną rowerową wędrówkę. I tak zamiast trzech, zostałem w Beskidzie Śląskim cztery,...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Beskidu Śląskiego. Śląskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych